Wybierz język
EN

Blog

19 sierpnia 2026

Mniej wysiłku – więcej jakości. Jak pracować mądrzej?

Podcast

Coraz większy wysiłek nie zawsze oznacza większą satysfakcję. Dlaczego tak się dzieje i co naprawdę oznacza pracować mądrzej, a nie ciężej?

Paradoks współczesnej pracy

Intuicja podpowiadałaby, że dzięki nowym technologiom powinniśmy pracować szybciej i łatwiej niż kiedykolwiek wcześniej. Tymczasem codzienność wielu osób wygląda zupełnie inaczej. Choć jesteśmy coraz bardziej zajęci, nie zawsze oznacza to, że pracujemy skuteczniej. Coraz więcej badań pokazuje, że problemem współczesnej pracy nie jest wyłącznie liczba obowiązków, ale sposób, w jaki funkcjonujemy między nimi.

Psycholożka Gloria Mark zaznacza, że równie dużym wyzwaniem stało się nieustanne przełączanie uwagi między spotkaniami, wiadomościami i kolejnymi zadaniami, które nie tylko obniża efektywność, ale również zwiększa obciążenie poznawcze i poziom stresu.

Coraz trudniej znaleźć czas na spokojną, wymagającą skupienia pracę. Czy zatem rzeczywiście potrzebujemy więcej czasu na wykonywanie obowiązków, czy może bardziej świadomego podejścia do własnej energii?

Nie tylko czas, ale także energia

Przez lata uczyliśmy się przede wszystkim zarządzania czasem. Dziś coraz częściej mówi się o zarządzaniu energią. Pierwszy jest zasobem, którego każdy z nas ma tyle samo. Ta druga zmienia się w ciągu dnia i zależy od wielu czynników – poziomu koncentracji, odpoczynku, liczby podejmowanych decyzji lub sposobu organizacji pracy.

Wyobraźmy sobie dwie osoby. Obie mają wolną godzinę między spotkaniami. Pierwsza od razu zabiera się za przygotowanie trudnej analizy, bo „w kalendarzu pojawiło się okienko”. Druga wie, że przeprowadziła dziś kilka wyczerpujących rozmów i że jej koncentracja aktualnie nie znajduje się na najlepszym poziomie. Zamiast zmuszać się do pracy wymagającej skupienia, odpowiada na e-maile i zostawia analizę na moment, kiedy będzie mogła poświęcić jej pełną uwagę. Obie zarządzają czasem. Tylko jedna bierze pod uwagę, że nie każda godzina naszej pracy ma taką samą wartość.

Dlaczego tak trudno odpuszczać?

Intuicyjnie wydaje się, że skoro wiemy, co nam szkodzi, powinniśmy bez większego problemu zmienić swoje nawyki. W praktyce okazuje się to znacznie trudniejsze.

Psychologia pokazuje, że za naszymi decyzjami często stoją znacznie głębsze mechanizmy niż sama organizacja pracy. Potrzeba bycia zawsze dostępnym może wynikać z przekonań wyniesionych z domu lub szkoły, perfekcjonizmu, potrzeby zadowalania innych czy lęku przed oceną. W efekcie granice przekraczamy nie tylko dlatego, że ktoś tego od nas oczekuje, ale również dlatego, że sami stawiamy sobie coraz wyższe wymagania.

Co więcej, badania Sabine Sonnentag pokazują, że osoby najbardziej przeciążone mają jednocześnie największą trudność z psychologicznym odłączeniem się od pracy. Nawet po zamknięciu laptopa nadal analizują rozmowy, planują kolejne zadania i rozwiązują problemy w myślach, przez co organizm nie ma szans na regenerację. To właśnie dlatego zamknięcie laptopa nie zawsze oznacza koniec pracy. A bez psychicznego odłączenia od obowiązków trudno odzyskać energię potrzebną kolejnego dnia.

Mądre pracowanie zaczyna się od decyzji

Okazuje się więc, że pracować mądrzej nie oznacza pracować mniej. Oznacza świadomie decydować, na co poświęcamy uwagę, za co naprawdę jesteśmy odpowiedzialni i co uznajemy za wystarczająco dobre. Granice nie są przeciwieństwem zaangażowania. Są sposobem na to, by świadomie decydować, kiedy warto powiedzieć „tak”, a kiedy „nie”, dzięki czemu możemy utrzymać wysoką jakość pracy również w dłuższej perspektywie.

Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że wypalenie zawodowe jest konsekwencją przewlekłego stresu w pracy, z którym nie udało się skutecznie poradzić. Tym bardziej warto przyglądać się nie tylko liczbie zadań, ale także temu, jak na co dzień zarządzamy własną energią, uwagą i wolnym czasem. Bo mądre pracowanie nie zaczyna się od lepszego kalendarza. Zaczyna się od lepszych decyzji.

O tym, czym naprawdę jest mądre pracowanie, dlaczego tak trudno odmawiać, skąd bierze się presja ciągłej dostępności i jak budować zdrowe granice bez utraty zaangażowania, dziennikarka Małgosia Piontke-Kwiatkowska rozmawia z Kamilem Czajkowskim – psychologiem, trenerem biznesu i coachem.

Polecamy również inne odcinki podcastu „Uwaga, równowaga”. W każdej rozmowie wspólnie z ekspertami przyglądamy się wyzwaniom współczesnego życia zawodowego i prywatnego, pokazując, jak dbać o dobrostan i budować równowagę.

Informacje o autorach

Małgosia Piontke-Kwiatkowska

Małgosia Piontke-Kwiatkowska

dziennikarka, podcasterka, autorka tekstów

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Blisko piętnaście lat radiowego i dziennikarskiego doświadczenia wykorzystuje, tworząc treści dla Lyra Polska – przede wszystkim w formie podcastów. Rozmawia ze specjalistami z różnych dziedzin, którzy pomagają zrozumieć siebie i odzyskać równowagę. Wierzy w moc słowa oraz w dialog, który prowadzi do głębszego poznania drugiego człowieka, ale także samego siebie. Podejmowanie trudnych tematów wymaga odwagi i gotowości do konfrontacji z własnymi słabościami oraz niepewnością – ale warto to robić. Wyrażanie tego, czego naprawdę chcemy, aktywne słuchanie i budowanie relacji poprzez wymianę myśli prowadzą do rozwoju, a rozwój to jeden z kluczy do spełnienia.

Kamil Czajkowski

Kamil Czajkowski

psycholog, trener biznesu, coach

Szczęśliwy człowiek, studiował filozofię i psychologię ze specjalizacją kliniczną. Zdobywał praktykę w Ośrodku Interwencji Kryzysowej oraz Ośrodku Pomocy Ofiarom Przemocy. Jest menedżerem z kilkunastoletnim doświadczeniem, od lat prowadzi praktykę psychologiczną jako psycholog i trener biznesu oraz doradca, jest certyfikowanym coachem ICF. Ukończył studia podyplomowe MBA w Wyższej Szkole Bankowej, a obecnie pracuje nad doktoratem na Uniwersytecie Gdańskim. Jest nauczycielem akademickim prowadząc zajęcia z zakresu psychologii marketingu, sprzedaży, obsługi klienta oraz kompetencji menedżerskich, przywództwa i motywacji. Spełniony mąż i ojciec, z zamiłowania muzyk grający na gitarze i pianinie.